Stefan Gierowski

Wojciech Głogowski

   Ryszard Grzyb

   Zbigniew Makowski

   Jadwiga Maziarska

   Jarosław Modzelewski

   Łukasz Stokłosa

   Monika Szwed

   Janusz Tarabuła

   Danuta Urbanowicz

   Andrzej Wróblewski

   Jurry Zieliński
   
   ...więcej

GALERIE LAT OSIEMDZIESIĄTYCH

Anna Maria Bauer, Ryszard Grzyb, Jarosław Modzelewski, Łukasz Skąpski, Marek Sobczyk, Ryszard Woźniak, plakaty Mariana Oslislo


7 - 23 maja 1990

Galeria Zachęta, Warszawa, Plac Małachowskiego 3

 

ZDERZAK`1985


ZDERZAK był miejscem, w którym nie wymagało się żadnych legitymacji. "Bez dupościsku" (Ryszard Grzyb). Bez stałych terminów, godzin urzędowania, bez personelu - i bez pieniędzy. Bez cenzury. Zaproszenia odbite na ksero, żadnych ogłoszeń w prasie, pieczątka "z ziemniaka". Katalogi autorskie, robione domowym sposobem.

Przychodziło 50, czasem 100 osób: studenci Akademii, artyści, historycy sztuki. Wernisaż, dwa - trzy dni wystawy... ZDERZAK pojawiał się i znikał.W latach 85 - 88 Zderzak był galerią autorską, którą prowadziłam wspólnie z Bettiną Bereś. W odpornym na nowe prądy środowisku krakowskim chciałyśmy pokazać, że można malować inaczej: bez zawiesistych, burych sosów i martyrologicznych wątków. Zamiast moralnie słusznych wystaw w kościołach, zamiast pustych salonów BWA - miejsce żywe, niekonwencjonalne.

ZDERZAK towarzyszył nowej generacji. Pokazywał z bliska jakie są lata 80-te. Farba, pędzel, płótno - ale także ironia, śmiech, logika absurdu. Przedstawiał postawy, nie tylko ich skutki w postaci gotowych dzieł.Tej atmosfery nie spotykało się gdzie indziej. Pokazom towarzyszyły zwykle krótkie autorskie wystąpienia - i nagle, nieoczekiwanie dla nas samych okazało się, że ci sami ludzie, którzy na innych wernisażach rozmawiają, popijając wino, o planach na najbliższy weekend, i nie zwracają większej uwagi na to co wisi na ścianach - w ZDERZAKU zamieniają się w zażartych dyskutantów. To prawda, obrazy byty całkiem inne, a wystąpienia często pomyślane jako prowokacja. Ale zarzuty, wysuwane z różnych pozycji przez publiczność, nie zawsze były bezpodstawne, a Grzyb, Pawlak czy Sobczyk, wspomagani przez kolegów, bronili się brawurowo.

Bawiliśmy się świetnie. Ale nie tylko to: dyskusje i kłótnie, w których wtedy uczestniczyliśmy, pokazały raz jeszcze, że sztuka - czy też refleksja na jej temat - rozwijają się poprzez spory i konfrontacje postaw, a nie w myśl zaleconej polityki kulturalnej.

Powstało miejsce, gdzie chodziło się aby zobaczyć "co oni jeszcze wymyślą"? Obce ciało w spokojnym, kulturalnym Krakowie. Galeria krytykowana, jej artyści odrzucani przez opinię. Ale - galeria z charakterem.

ZDERZAK`1990

Teraz, gdy spory przycichły, postawy zaczynają się polaryzować. Zmieniła się sytuacja - i zmieniają się ludzie. Z działającej dotąd w masie "nowej generacji" wyłoniły się wyraźne indywidualności. Atmosfera "okresu heroicznego" minęła bezpowrotnie.

ZDERZAK jest dziś galerią handlową. Prowadzi kilkoro artystów, wybranych spośród największych indywidualności lat 80-tych. Galeria ustala ceny i sprzedaje. Pośredniczy także w zakupach dzieł swoich artystów. Są podstawy aby przypuszczać, że artyści ZDERZAKA w nadchodzących latach ukształtują nowe poczucie smaku, tak jak zmienili obraz polskiej sztuki w ubiegłej dekadzie. Czy uda się stworzyć rzeczywisty rynek sztuki, sprzedawać obrazy Modzelewskiego i Grzyba tak, jak sprzedawano dotąd Dudę-Gracza? Zobaczymy.

 MARTA TARABUŁA

 

1

 

2

 

3

 

4

ARTYKUŁY I RECENZJE:

Tomasz Nieboga, Wystawa, "Tygodnik Literacki" nr 1/1990

wk, Dzień wystaw, "Życie Warszawy" 10.05.1990