Stefan Gierowski

Wojciech Głogowski

Ryszard Grzyb

Zbigniew Horbowy

Zbigniew Makowski


Jadwiga Maziarska


Jarosław Modzelewski

Łukasz Stokłosa

Monika Szwed

Janusz Tarabuła

Danuta Urbanowicz

Andrzej Wróblewski

Jurry Zieliński
 

   ...więcej

Janusz Tarabuła

FOTOGRAFIA JAKO MEDIUM

 

6 marca - 5 czerwca 2021

 


 

Hołd dla Artysty
„Fotografia jako medium” jest wystawą studyjną, przygotowaną w hołdzie dla Artysty, z okazji jego 90. urodzin. Zgromadziliśmy na niej obrazy z lat 1958-2003, w których używał naświetlonego papieru fotograficznego lub, rzadziej, posługiwał się gotowym zdjęciem jako wzorem malarskim. Mając na uwadze podobieństwa i różnice ze sztuką innych artystów II Grupy Krakowskiej, podkreślamy oryginalność sztuki Tarabuły. Wydobywamy nieznane dzieła, ukazujemy kolejne etapy wykorzystania fotografii w strukturze obrazu, różne rozwiązania i próby.

Dym i taniec
Wydało się nam bowiem, że jest to ogromnie ważne. Dlaczego? Nie chcemy tego wyjaśniać zaborczo, by nie naruszyć intuicyjnej (jakże ludzkiej) równowagi i spokoju tych dzieł. W drugiej połowie lat 50., na pięknych gwaszach i kolażach, pojawia się fotografia jako taniec i dym - od tego się wszystko zaczyna.

Ślady i znaki
Malarstwo materii w rozumieniu Tarabuły jest estetyką zniszczenia, przeżyciem dzieci wojny. Człowiek nie może zniszczyć natury, która jest dziełem boskim. Niszczy jedynie własne środowisko i siebie samego. W ten sposób przyśpiesza lub opóźnia działanie czasu. A zniszczenie/cierpienie odsłania intelektowi boskie ślady pozostawione w naturze. Jest to paradoks sztuki krakowskiego mistrza, niełatwy do pojęcia.

Metafizyczna rewelacja
Specyficznym zapisem tych śladów bywa, jak się wydaje, papier, który przeszedł przemianę - w którym obraz świata umarł. Ślady Stwórcy kosmosu pozostawione w naturze stają się dla nas znakami tylko wtedy, jeśli szukamy ich w pokorze i milczeniu (hesychia). W pierwszej połowie lat 60. Janusz Tarabuła tworzył swoje struktury pamięci w odniesieniu do kaźni i zmartwychwstania Jezusa. Potem pojawił się w nich aspekt sofiologiczny. Potem - człowiek wpisany w kosmos.

Rozum i radość
Uprawia malarstwo metafizyczne, podobnie jak Antoni Tàpies, który w latach studenckich był jego mistrzem. Ale zwrócenie się ku materii i naturze wynikało również z żywego zainteresowania przyrodą - obserwacją zachodzących przemian, badaniem jej praw, śledzeniem zjawisk astronomicznych. Metafizyczności sztuki Tarabuły towarzyszy od zawsze zainteresowanie nauką, ciekawość świata. Oglądać dzieło Stwórcy w całej rozmaitości to w końcu cholerna radość!

 

Tar

Tar

Janusz Tarabuła w swojej pracowni na Dębnikach
Lato 2020, fot. Marta Tarabuła

 

Obrazy


Tar

Zamek Anioła
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płótno, 65 x 90 cm, 1965

 

Tar

Twarz
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płótno, 53 x 105 cm, 1966

 

Tar

Bez tytułu
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płyta, 101.5 x 76 cm, poł. lat 60.

 

Tar

Portret VI
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płyta, 46 x 31 cm, 1968

 

Tar

Bez tytułu
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płyta, 47.5 x 31 cm, ok. poł. lat 60.

 

Tar

Bez tytułu
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płyta, 48.7 x 33.5 cm, ok. poł. lat 60.

 

Tar

Portret II
technika własna, olej, aplikacje metalowe, fotografia, płyta, 50.5 x 45 cm, 1965

 

Tar

Bez tytułu
technika własna, olej, wytłoki metalowe, fotografia, płyta, 28.5 x 30 cm, ok. 1965

 

Tar

Chusta
technika własna, olej, płótno, rama autorska, 67 x 114 cm, 1960

 

Tar

Bez tytułu
technika własna, płyta, 18.5 x 34 cm, pocz. lat 60.

 

Wystawie towarzyszy katalog „Fotografia jako medium. Esej wizualny” w nakładzie 50 egz. numerowanych i sygnowanych przez Artystę.

Galeria Zderzak, Kraków, Aleja Słowackiego 58/10, 2 p. (winda). Tel. +48 12 257 56 34. Zapraszamy po uprzednim telefonicznym umówieniu!