U ŹRÓDEŁ. O potrzebie naprawy polszczyzny.

„Pieśń nad Pieśniami” z manuskryptu Tomasza ze Zbrudzewa (1549)

Archiwum Galerii Zderzak zaprasza każdego, komu miła jest mowa ojczysta, na czwarty wieczór u źródeł, z czytaniem literatury staropolskiej i refleksją o naprawie polszczyzny

„Pieśń nad Pieśniami”w przekładzie Tomasza ze Zbrudzewa (1500-1567)
Z manuskryptu tłumacza, 154
„Sulamitka”w przekładzie Kazimierza Brodzińskiego (1791-1835)
Parafraza „Pieśni nad Pieśniami” wg J.G. Herdera, 1830

W piątek 3 lipca 2026 o godz. 18:00. |
Wstęp wolny.
R.S.V.P.
Prosimy o potwierdzenie obecności telefonicznie (12 257 56 34) lub mailowo
 zderzak@zderzak.pl

Zaglądanie tłumaczowi przez ramię
Mało znany, zachowany w manuskrypcie przekład „Pieśni nad Pieśniami” Tomasza ze Zbrudzewa, to nie kąpiel, ale kąpielisko. W rzeźwej, żywej polszczyźnie renesansowego pisarza będziemy w najbliższy piątek pluskać się i dyskutować, jak na Rzymian przystało. 
Taki jest cel: kąpiele u źródeł. Oczyszczenie z nieochędóstwa plugawej mowy dzisiejszej, to jak zrzucenie kajdan przez niewolnika. 

Dykcja klasyczna
Wieczór zaczniemy jednak od „Sulamitki” Kazimierza Brodzińskiego, parafrazy „Pieśni nad Pieśniami” opartej na niemieckim przekładzie Johanna Gottfrieda Herdera z 1778. Zachowuje ona, co rzadkie, zmysłowość erotyczną bliską hebrajskiemu oryginałowi. Język poety – wyborny, czysty, klarowny, sto błogosławieństw. 

Gazela i źródło
Cykl dwunastu wieczorów z estetyką polszczyzny od początku ma dwa motywy przewodnie.
Pierwszy – pogoń za Gazelą, która biega po górach. Drugi – powrót do źródła rzeki rodzinnej, „źródełka Sony”.
Z pierwszym łączy się tęsknota do Ojczyzny Niebieskiej, do Miasta Świętego Jeruzalem, silna u Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, przemożna u Sebastiana Grabowieckiego, nienasycona u Oskara de Lubicz Miłosza. Z drugim motywem łączy się obecność domowych duchów opiekuńczych. 

Rzeczpospolita słowa
Stopniowo, z głośnej lektury, ze świadomego czytelnictwa, z medytacji nad słowem, wyłania się Rzeczpospolita Trojga Narodów, Polski, Litwy i Rusi. Polszczyzna jak źrebak, kiełznany wzorcami łacińskimi, greckimi, hebrajskimi przez kawalerię poetów. Do obywatelstwa włączamy Żydów polskich, począwszy od Izaaka Cylkowa, zmierzając ku spotkaniu w całości poświęconemu ich udziałowi w języku literackim.

Wieczór czwarty dedykujemy harfie Króla Salomona.
Zapraszamy do źródeł!