Vermeer van Delft i malarze florenccy

JAN MICHALSKI

Archiwum Galerii Zderzak uprzejmie zaprasza na wykład i spotkanie z czarującym obrazem

Pamięci Pani Joli Żuber, konserwatora, historyka sztuki, gorliwej uczestniczki Koła Hermeneutycznego Zderzaka

w piątek 13 czerwca 2025 o godz. 18:00. 
Wykład dwugodzinny z przerwą kawową. Wstęp wolny.
Podczas spotkania kwestujemy na rzecz Hospicjum św. Łazarza w Krakowie.
R.S.V.P. Prosimy o potwierdzenie obecności telefonicznie (12 257 56 34) lub mailowo zderzak@zderzak.pl Przypominamy, że fotografowanie obiektów na wystawie wymaga uzyskania licencji.

Z okazji wystawy Vermeera w 2023 roku, Rijksmuseum włączyło do kanonu „Św. Praksedę”, piękną kopię obrazu Felice Ficherellego, nadwornego malarza hrabiów Bardich. Badania wpływów włoskich na sztukę Vermeera otrzymały nowy impuls, lecz autorzy katalogu skupili całą uwagę na kontekście lokalnym. W literaturze naukowej brak jest opracowania italianizmów Vermeera – historycy sztuki holenderskiej unikali tego tematu. 

Jeszcze pół wieku temu barok florencki uznawano w historii sztuki za „pustynię” (Hibbard, 1969), a kto chciałby usychać na pustyni? Dowodzono więc, że to nie Vermeer pojechał do Italii, lecz „Św. Prakseda” przyjechała do Holandii, mimo że Vermeer cieszył się opinią znawcy malarstwa włoskiego. Żywe kontakty malarzy Złotego Wieku z Włochami i bractwa Italianisanten działające w Holandii dowodzą, że taka reputacja nie była możliwa bez podróży studyjnej za Alpy.

Zupełnie niespodziewanie drugiego dowodu włoskiej podróży Vermeera dostarczył obraz Ficherellego „Św. Maria Magdalena Orantka”, kupiony w kwietniu w Zurychu do Kolekcji Zderzaka. Okazało się, że Vermeer studiował i ten obraz florenckiego mistrza, gdyż ćwierć wieku później powtórzył układ dłoni i kształt palców św. Magdaleny w „Alegorii Wiary Katolickiej” (ca. 1671-74, kolekcja MET). 

Pytanie, czy „Św. Maria Magdalena Orantka”, podobnie jak „Św. Prakseda”, nie jest kopią wykonaną przez młodego Vermeera w pałacu Bardich we Florencji? Czy mamy w Polsce młodzieńczy obraz genialnego malarza?

Autor wykładu rozważy argumenty za i przeciw, lecz przede wszystkim po raz pierwszy w literaturze dokona przeglądu italianizmów w malarstwie Vermeera. Wykład składa się z trzech części: pierwsza ukazuje wzory włoskie w poszczególnych obrazach, druga rekonstruuje hipotetyczną podróż szesnastoletniego Johannesa do Włoch, trzecia poświęcona jest zagadnieniom języka i teorii sztuki. Omówione zostaną dwa obrazy znane jedynie z zapisków archiwalnych oraz dwaj malarze holenderscy związani z Rzymem i życiem Vermeera: Leonaert Bramer i Michael Sweerts.

W 2008 roku Walter Liedtke, wybitny amerykański badacz twórczości Vermeera, napisał z przekąsem: „Jego wczesny rozwój jest przykładem niezwykłego i raczej niespotykanego w historii sztuki europejskiej fenomenu: wielki artysta, który w zasadzie uczy się sam”. Autor wykładu ma nadzieję, że w najbliższy piątek ten fenomen uroczyście zniknie. 

Przed udziałem w spotkaniu zachęcamy do lektury artykułu Jana Michalskiego „Vermeer van Delft i malarze florenccy. Studium z estetyki”: https://www.academia.edu/129870323/Vermeer_van_Delft_i_malarze_florenccy_Studium_z_estetyki

Zapraszamy do dyskusji!