ADAM MICKIEWICZ (1798-1855)

„Pan Tadeusz” – poemat metafizyczny 

Wieczór I „Szara godzina”: 30.10.2026
Wieczór II „Astronomia”: 27.11.2026

Archiwum Galerii Zderzak uprzejmie zaprasza na pierwszy z wieczorów literackich, którymi będziemy cieszyć się w każdy ostatni piątek miesiąca, od dzwonka do dzwonka*

ADAM MICKIEWICZ „Pan Tadeusz” – poemat metafizyczny. Program wieczoru pierwszego

Program pierwszego wieczoru:

I. Korytarz czasu
1. Wspomnienia dzieci polskich – Witolda Urbanowicza z Nowogródka (1939), Andrzeja Wróblewskiego z Wilna (1939-1945).
2. „Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego”… Gawędy Michała Kryspina Pawlikowskiego z Mińszczyzny i Wileńszczyzny (1893-1939).
3. Poezje Władysława Syrokomli i tłumaczenia polskich poetów łacińskich (1 poł. XIX w.).


II. Otoczenie językowe
1. Języki białoruski, litewski, żmudzki, rosyjski, francuski, niemiecki, jidysz, tatarski. 
2. „Pamiątki Soplicy” i „Listopad” Henryka Rzewuskiego.
3. Samuel Taylor Coleridge „The Rime of the Ancient Mariner” (1798) w przekładzie Jana Kasprowicza.

III. Wstępne czytanie Adama
1. „Jedyne szczęście, kto w szarej godzinie…” Epilog.|

2. Wiersze metafizyczne, ułomki i boehmiana.
3. Otwarcie umysłu, synestezje, zjawiska optyczne i przestrzenne.


IV. Wprowadzenie do metafizyki słowa
1. „Słowo jest to ognista i lotna kula…” – wykłady w Collège de France.
2. Wędrowanie z „Panem Tadeuszem” i znaleziska metafizyczne. 
3. O duszy Hrabiego. Żartem czy serio?

V. Romantyczna triangulacja.
Pierwsza zasada metafizyki brzmi: nie wszystko można wyrazić słowami. Druga zasada: nie czas, lecz wieczność.
|„Słowo jest to ognista i lotna kula” głosił Mickiewicz z katedry w Collège de France w 1 poł. XIX wieku. Słowo jest sferą, bytem przestrzennym.

Na pierwszym ze spotkań z literaturą i estetyką, które odbywać się będą w Zderzaku w ostatni piątek każdego miesiąca, przyjrzymy się słowu-kuli i jego ognistej naturze. Musimy najpierw, co oczywiste, stworzyć dla niego miejsce. Temu służy program wieczoru pierwszego, będący przygotowaniem wieczoru drugiego, listopadowego. W piątek o 18:00, tuż przed dniem Wszystkich Świętych odnajdziemy się w Wilnie – stolicy polskiej poezji – i rozpoczniemy cofanie się w czasie. Towarzyszem naszej wędrówki będzie synestetyczny obraz Jurrego Zielińskiego „Jam (I am)” z 1969 roku, ukazujący sferę ogniową.

Zapraszamy do czynnego udziału i czytania swoich ulubionych fragmentów poematu!

Uwaga: nie zajmujemy się ezoteryką, naukami hermetycznymi, wolnomularską symboliką itp.