Spotkanie w formie otwartego seminarium.
w sobotę 26 października 2024 o godz. 13:00.
Wstęp wolny.
R.S.V.P.
Prosimy o potwierdzenie obecności telefonicznie (12 257 56 34) lub mailowo zderzak@zderzak.pl Przypominamy, że fotografowanie obiektów na wystawie wymaga uzyskania licencji.
Pięć wizji zbawienia
obecnych w sztuce Andrzeja Wróblewskiego – egipska, buddyjska, chrześcijańska, wolnomularska, marksistowska – sprawia, że jest ona przepełniona życiem duchowym, jak wszechświat gwiazdami, wszelką materią i polami sił. Wróblewski, rówieśnik muzyka Milesa Daviesa i pisarza Philipa Dicka, był Nowoczesnym Orfeuszem, zatrwożonym czasem w jakim przyszło mu żyć. Podróżował do Krainy Umarłych, pośredniczył w łączności między światami, doświadczał wizji. To niesłychane zaangażowanie, okupione chorobą i śmiercią, wywiera wpływ na kolejne pokolenia.
Owocny wieczór sierpniowy
poświęciliśmy obrazowi „Budowa” z 1948, dotąd nie komentowanemu. Wysunęliśmy hipotezę o pochodzeniu motywu z religii hinduizmu. Sztuka Indii fascynowała Wróblewskiego od dzieciństwa, zwłaszcza wyobrażenia mocy stwórczych, żywotnych i niszczących boga Śivy – ukazywane jako filar nie mający początku ani końca. Echem tańca Śivy, w trakcie którego powstają i giną światy, są Człowiek-Gwiazda i Człowiek Trójręki, szkic do „Rozstrzelań”… Tak oto, w porze Perseid, otworzyliśmy drzwi do drugiego spotkania, do Pięciu Soteriologii dodając Wedy.
„Obraz musi działać!”
Dlaczego to podkreślał? Nie chodziło mu o propagandę polityczną, jak się pospolicie przyjmuje, lecz o moc poetycką obrazu, zgodnie z tradycją miasta rodzinnego. Wilno, stolica poezji polskiej, było jego Zatopionym Miastem. Po latach studiów nad wyobraźnią symboliczną, po zeszłorocznych rozważaniach wątków eschatologicznych, możemy już nakreślić topografię duchową sztuki Nowoczesnego Orfeusza. Podczas drugiego spotkania ukażemy jej złożoność, dynamikę i kolejne manifestacje w czasie. Zagadka nie do rozwiązania stanie się krajobrazem.
Dyskrecja
o którą proszeni są goście Archiwum, wynika, jak zawsze, z pragnienia pozostawienia wiedzy o sferze duchowej Artysty wśród osób godnych zaufania. Wypełniając wolę Teresy Wróblewskiej wyrażoną przed śmiercią, przez trzydzieści lat podążaliśmy śladami Andrzeja, uznając jego twórczość za moralny legat. Słowo dane, zostało dotrzymane. „Odkryj – poznaj – chroń!”. Strzeżmy źródeł niezmąconych.
Zapraszamy!
Foto: „Św. Michał Archanioł Psychopompos – Przewodnik Dusz”, ikona, tempera jajowa na zaprawie kredowej, złoto szlifowane, deska, 89.2 x 48.4 x 3 cm, Grecja, XVI wiek, Kolekcja Zderzaka
Tekst © Archiwum Galerii Zderzak 2024

