LUCA DI TOMMÈ (ca. 1330-1389)

Św. Franciszek z Asyżu

komentują Ignacy Czwartos i Janusz Tarabuła

w piątek 2 lutego 2024 o godz. 17:00. Wstęp wolny.
R.S.V.P. Prosimy o potwierdzenie obecności telefonicznie (12 257 56 34) lub mailowo zderzak@zderzak.plObowiązują stroje wieczorowe. Pojedyncze róże mile widziane: białe, żółte, różowe, jak na witrażu Stanisława Wyspiańskiego.

Przemiana
Luca di Tommé skupia uwagę na wyrazie twarzy św. Franciszka. Chwyta napięcie: rysy ściągnięte bólem, zaskoczenie, trwoga, zrozumienie, posłuszeństwo. Umiera Franciszek – zmartwychwstaje Chrystus (Rz 6:2-23). Sieneński Mistrz namalował moment przemiany z surową prostotą. Obraz, na który długo czekaliśmy, jest zaiste osobliwy. Ma to, co kochamy w sztuce średniowiecza, i zarazem to, czego nie dostaje sztuce naszych czasów. A czego zwyczajnie potrzebujemy. „Prawda jest tak czysta – zauważyła nasza ulubiona mistyczka – że gdyby dopuszczono domieszkę czegoś innego, nie byłaby to już prawda”.

Spory nauki wokół autorstwa obrazu
Część uczonych włoskich uważa, że obraz, który stanowił lewą stronę tryptyku ołtarzowego, jest starszy i został namalowany przez malarza z Pizy. Jako rzadki przykład szkoły pizańskiej byłby niezwykle cenny. Taka opinia dyrekcji trzech muzeów toskańskich (Pinacoteca Nazionale di Siena, Museo di San Marco we Florencji, Museo Nazionale di San Matteo w Pizie) sprawiła, że Ministerstwo Kultury nie udzieliło zgody na wywóz dzieła za granicę.

Gwelfowie i gibellini
Franciszkanizm żyje w sztuce Janusza Tarabuły od czasów malmatu. Kolekcji Zderzaka towarzyszyła więc „od zawsze” niewidzialna osoba Biedaczyny z Asyżu. Nestor Grupy Krakowskiej opowie o swoich inspiracjach franciszkanizmem na piątkowym spotkaniu. O komentarz poprosiliśmy także Ignacego Czwartosa ze względu na oryginalne portrety zakonnic polskich, które namalował ćwierć wieku temu.

Kolekcja jako piękna całość
„Święty Franciszek z Asyżu” z XIV wieku jest ostatnim nabytkiem do naszej kolekcji. W piątek, po trzydziestu dziewięciu latach pracy, nastąpi jej domknięcie. W tym dniu wartości, które ją tworzą, znajdą się w równowadze, a elementy, z których się składa, będą patrzeć na siebie z miłością i oddaniem. Czasoprzestrzeń zostanie zakrzywiona i Kolekcja Zderzaka stanie się sferą. W nadchodzących miesiącach wybierzemy się w kilka podróży po jej powierzchni i do jej wnętrza.